Kuchnia irlandzka przez wiek XX była w Europie kolejnym żartem: gotowany baranek, kapusta, ziemniak. Ostatnie 25 lat to renesans farm-to-table, Michelin gwiazdki (Chapter One, Aniar, The Chestnut) i międzynarodowa reputacja seafood + wołowiny + tradycyjnych dań.
Tradycyjne dania — must-try
Irish Stew — na baranim udźcu z porem, ziemniakiem, marchewką. Wywar podawany oddzielnie. Klasyk w tradycyjnym pubie (12-16 EUR). Dobre miejsca: The Church (Dublin, dawny kościół), Sheridan Cheesemongers (Galway).
Boxty — placki ziemniaczane (60% mielony surowy ziemniak, 40% gotowany). Podawane z bekonem, jajkiem, kiełbaską. "Boxty on the griddle, boxty in the pan / if you can't make boxty you'll never get a man" — starą irlandzką piosenkę. Boxty House w Dublinie (12 EUR).
Colcannon — puree z ziemniaków z kapustą (albo jarmużem) i masłem. Prosty, ale w dobrym wykonaniu (podanym z pieczoną wieprzowiną) doskonały.
Soda bread (bread of hunger) — bez drożdży, na sodzie oczyszczonej. Ciężki, gęsty, z chrupką skórką. Klasyk każdego irlandzkiego stołu. Regionalne odmiany: brown soda bread (razowy z pełnoziarnistego), fadge (griddle bread), Barmbrack (na Halloween).
Seafood chowder — kremowa zupa rybna z łososiem, dorszem, mule. Podawana z sody bread. 8-14 EUR w każdym nadmorskim pubie. Najlepsza: The Chart House (Dingle), Nash 19 (Cork), King Sitric (Howth).
Galway Bay Oysters — hodowane w zatoce od 1200 r. Sezon: wrzesień-marzec (miesiące z "r"). Ostrygi ekstremalnie duże (do 15 cm), mocne w smaku, słone. Galway Oyster Festival (wrzesień) — najstarszy festiwal ostryg świata (od 1954). Moran's Oyster Cottage (Kilcolgan, 20 min z Galway) — jedynie z 12 ostryg + Guinness (25 EUR).
Aran Islands lamb — mięso baranie z owiec pasących się na wapiennych łąkach Aran. Delikatne, aromatyczne, sezonowe (wiosna). W restauracji Watchtower (Inis Mór) lub The Chestnut (Michelin gwiazdka, Ballydehob) w Cork.
Black pudding (kaszanka) — na pełne irlandzkie śniadanie. Najlepsze: Clonakilty Black Pudding (od 1880, jedno z 6 IGP w Irlandii). White pudding (bez krwi) też serwuje się do śniadania.
Guinness — dlaczego lepszy w Irlandii
Guinness Storehouse mówi że Guinness w Irlandii smakuje inaczej z powodu wody z gór Wicklow (nieprawda — używają Dublin municipal water) i dbałości bartendera. Prawda: świeżość. W Irlandii Guinness dostarczają codziennie do pubów, obrót piwa wysoki, keg-y są maks. 5 dni. Za granicą kegi lecą 2-4 tygodnie, aromat spada.
Proces nalewania Guinnessa (tzw. "the perfect pour") trwa 119.5 sekundy:
1. Kufel pod kątem 45°, otwiera się kran w połowie, nalewa 3/4 kufla
2. Odstawia się na 60 sekund ("the settle") — bąble opadają, tworzy się kremowa piana
3. Dopełnia się pionowo przez środek, aż piana wystaje 3 mm nad brzeg
Jeśli bartender skróci ten proces — Guinness będzie "flat" (płaski). W dobrym pubie zapłacisz 5.50-7 EUR, w turystycznym Temple Bar 8-10 EUR.
Whiskey irlandzka — Jameson, Bushmills, Teeling
Irish whiskey różni się od Scotch (szkockiej): potrójnie destylowana (Scotch podwójnie), gładsza, mniej dymna. Kluczowe marki:
- Jameson (Distillery w Cork, tour w Bow St Dublin 25 EUR): najpopularniejsza. Standard, Caskmates, Black Barrel.
- Bushmills (Antrim, Irlandia Północna — najstarsza destylarnia świata, licencja 1608): gładka, popularna w USA.
- Teeling (Newmarket St Dublin, tour 20 EUR): nowa (2015), pierwsza destylarnia w Dublinie od 125 lat. Innowacyjna (finishes w burgundach, portach, sherries).
- Redbreast (Single Pot Still) — koneserzy uważają za najlepszą w Irlandii.
Zamawiaj: "whiskey, neat" (bez wody), "whiskey with a splash" (z odrobiną wody, tradycyjnie), "whiskey on the rocks" (z lodem — dla Amerykanów, Irlandczycy nie).
Irish coffee — Jameson + kawa + brązowy cukier + śmietana. Wynaleziony w latach 40. w Foynes (Limerick) dla amerykańskich pasażerów lotów transatlantyckich. Klasyk w Buswells Hotel Dublin.
Kultura pubu — etykieta
Zamawiasz przy barze. Nie siadaj czekając na kelnera — jesteś w pubie, nie restauracji. Płacisz od razu. Trzymaj wzrok bartendera — nie krzycz.
Runda ("round") — jeśli jesteś w grupie 4 osób, każdy kupuje po piwie dla wszystkich. Tzn. każdy funduje 4 piwa w ciągu wieczoru (24 EUR jeśli po 6 EUR pint). Nie próbuj "nie stawać na rundzie" — to obraza.
Muzyka trad session — zaczyna się między 21:00 a 22:00. Muzycy nie są opłacani (kupują sobie piwo), grają dla przyjemności. Klaskaj między utworami, nie w środku. Zamów piwo dla bartendera po dobrym set-cie.
Gdzie? Doolin (Gus O'Connor's), Dingle (An Droichead Beag), Dublin (The Cobblestone Smithfield — najlepszy prawdziwy trad w mieście), Galway (Tigh Neachtain, Roisin Dubh), Belfast (Kelly's Cellars).
Nie tipsuj bartendera. "And one for yourself?" — dolicz 2 EUR do rachunku za wieczór.
Irlandia jest krajem gdzie jedzenie i picie są warunkiem uczestnictwa w kulturze. Nie ograniczysz się do widoku — musisz siedzieć w pubie.